Historia

HISTORIA KOŚCIOŁA W KIELNIE

 

 

Dzieje świątyni do 1751 roku

Malowniczy teren, na którym wybudowano świątynię to miejsce kultu religijnego wiernych z okolicznych miejscowości. Przez stulecia zmieniała się bryła świątyni, materiał budulcowy, patroni, a nawet wyznania – miejsce pozostawało zawsze to samo. O pięknym położeniu pierwotnego kościoła wspomina się w dokumencie wizytacyjnym z roku 1583[1]. W dokumencie wzmiankuje się o budowli częściowo murowanej z wieżą[2]. Wzorem podobnych kościołów z tego okresu prawdopodobnie chodziło o obiekt zbudowany w konstrukcji drewnianej, ryglowej z wypełnieniem z cegły. Wieżę kościelną dostawiono do frontowej elewacji zachodniej jako budowlę drewnianą krytą gontem[3]. Opodal wejścia głównego, w zachodniej części terenu kościelnego, posadowiona była drewniana dzwonnica z trzema dzwonami[4]. Patronką ówczesnego kościoła była św. Barbara[5]. W trakcie wspomnianej wizytacji odnotowano bardzo zły stan zachowania kościoła[6]. Jako główną przyczynę podaje się znaczne zniszczenia połaci dachu, które powodowały przeciekanie i zalewanie ścian obiektu. Niekorzystna dla Kielna sytuacja gospodarczo-religijna, okres predykatu luterańskiego, przełożyła się na brak dbałości o obiekty kościelne[7]. W 1596 roku świątynia w Kielnie wróciła do wyznania katolickiego[8], co odnotowano w dokumencie wizytacyjnym z 1597 roku. Tamże wspomina się o nowej konsekracji kościoła, zmianie patronki na św. Marię Magdalenę, ale również o ciągłym braku odpowiedniej troski o obiekt[9]. Wzmiankuje się o trzech zachowanych ołtarzach, cyborium w ołtarzu głównym, kamiennej chrzcielnicy z mosiężnym kociołkiem i innych, drobnych przedmiotach wyposażenia kościoła[10]. Wizytacje z kolejnych lat: 1649[11], 1687[12] i 1710[13] potwierdzają patronat kościoła pod wezwaniem św. Marii Magdaleny[14] oraz katastrofalny stan świątyni. Pozycja i majętność rodziny Linde, zarządzającej w ówczesnym czasie dobrami kieleńskimi, niestety nie szły w parze z odpowiednią opieką nad kościołem. Stan zachowania w obrębie ceramicznego zadaszenia budowli, konstrukcji ryglowej muru, czy kondycji drewnianej wieży groziły katastrofą budowlaną[15]. Przez kolejne 40 lat parafia dojrzewała do radykalnej myśli związanej z wyburzeniem mocno zniszczonej świątyni zastępując nową, w modnym w tym czasie stylu – barokowym.

Historia kościoła od 1751 roku do czasów współczesnych

Pomysł pobudowania nowej świątyni zrealizowano w 1751 roku, głównie dzięki staraniu ówczesnego dysponenta Kielna – Władysława Łebińskiego, a być może kończono za jego następcy, Jakuba Łebińskiego[16]. Koszt budowy był ogromny dla rozrastającej się, ale wciąż niewielkiej i niezbyt bogatej parafii. Wraz z posadowieniem nowej świątyni powołano nowego patrona – św. Wojciecha Biskupa i Męczennika[17]. Solidne mury grubości około 90 – 100 cm posadowiono na fundamencie ceramicznym i przykryto ceramiczną dachówką. Brakuje jakiejkolwiek historycznej wzmianki o wyglądzie bryły, architekturze ścian szczytowych, czy prezbiterium. Część prezbiterialną świątyni wyłożono posadzką z wapiennych płyt olandzkich, o czym świadczy zachowana fotografia sprzed 2002 roku wskazująca na rodzaj posadzki oryginalnej i historycznej[18]. W części korpusu i kruchty zachodniej posadzkę wyłożono ceramiką podobną do budującej mury kościoła. W obrębie fundamentów budynku, w partii prezbiterialnej, powstała niewielka krypta grobowa, ceramiczna, zamknięta stropem kolebkowym[19]. Kryptę zabezpieczała epitafijna płyta reliefowa, ułożona w poziomie posadzki. O pochówkach w obrębie podziemi wcześniejszego kościoła wzmiankuje się w Słowniku Geograficznym…[20]Obecnie istniejąca krypta powstała w trakcie budowy XVIII-wiecznego kościoła, czego dowiodły badania konserwatorskie i petrograficzne[21]. Jeżeli w świątyni ryglowej również istniała podziemna kaplica grobowa, podczas budowy barokowego kościoła, złożone wcześniej trumny mogły zostać przeniesione, lub obudowane XVIII-wieczną, ceramiczną kryptą. Wspaniała, nowa bryła świątyni oraz jego wyposażenie zostało opisane w dokumencie wizytacyjnym z 1781 roku[22]. We wnętrzu istniało pięć ołtarzy: główny, poświęcony nowemu patronowi kościoła, św. Wojciechowi, dwa boczne – Matki Bożej Szkaplerznej i św. Józefa, dwa kolejne, mniejsze, rodzinne – św. Nepomucena i św. Wincentego Ferariusza[23]. W kamiennej chrzcielnicy wymieniono kociołek z mosiężnego na cynowy (obecnie pierwotna chrzcielnica nie jest używana, brakuje w niej pojemnika na wodę święconą). Drewniana dzwonnica stojąca opodal głównego, zachodniego wejścia do kościoła uległa całkowitej destrukcji. Historyczne dzwony przeniesiono na teren cmentarza i zawieszono na drewnianej konstrukcji[24].

Z czasem parafia rozrosła się do takich rozmiarów, że niewielki, murowany kościół okazał się zbyt ciasny. Podjęto starania zmierzające do rozbudowy świątyni. Plany ziściły się około 1870 roku[25]. Kościół rozbudowano w kierunku zachodnim, w stylu neogotyckim, wykorzystując technologię budowlaną charakterystyczną dla II połowy XIX wieku. Zastosowano cegły ceramiczne, ciemno czerwone, maszynowe, klinkierowe. Spoiny wypełniono zaprawą wapienną barwioną w masie na kolor grafitowy, kształtowaną w wałek. Wejście główne przyozdobiono ceramicznym portalem schodkowym. Nad kruchtą zachodnią wybudowano wysoki ryzalit wieżowy i zwieńczono żeliwnym, ażurowym krzyżem. 30 lat później kościół ponownie rozbudowano, tym razem w kierunku wschodnim. Wydłużono nawę główną i dobudowano trójbocznie zamknięte prezbiterium. Do nowego prezbiterium, od strony północnej, dostawiono niewielką zakrystię. Z tego okresu zachowały się dokumenty wskazujące na dane o budowie oraz firmie wykonawczej. Prace budowlane prowadził Franciszek Block z Wejherowa[26]. Mury wykonano z nowej, czerwonej, cegły maszynowej i spoinowano wapienną zaprawą w kolorze naturalnym, kształtowaną płasko. Podczas rozbudowy kościoła wyburzono XVIII-wieczne ściany szczytowe oraz prezbiterialne. Mury podłużne, stare i nowe, precyzyjnie przewiązano. Zmieniono układ otworów okiennych na styku murów oryginalnych i historycznych. Cały obiekt pokryto wspólną połacią dachową i, prawdopodobnie, nową dachówką ceramiczną. W trakcie przebudowy kościoła w 1903 roku, do południowego muru części oryginalnej dostawiono kruchtę z wejściem południowym. Element wybudowano po przesunięciu części prezbiterialnej na wschód. Wykorzystano oryginalną cegłę rozbiórkową, XVIII-wieczną pochodzącą z wyburzenia ścian szczytowych. W tym samym czasie, we wschodnią elewację nowego prezbiterium kościoła wmurowano, pochodzącą zapewne z wcześniejszego kościoła, płytę epitafijną z przedstawieniem Kacpra Uberfelta. Epitafium umieszczono w poziomie kamiennego cokołu (fot. 8). Miejsce usytuowania elementu dokumentuje fotografia z 1971 roku[27]. Figuralny relief przeniesiono nad cokół w pierwszych latach XXI wieku. Posadzkę nowego prezbiterium i części wschodniej korpusu wyłożono kamiennymi płytkami w kolorze ugrowym i grafitowym[28]. Pierwotną zakrystię zamieniono na pomieszczenie gospodarcze, a po wojnie – kotłownię. W trakcie prac prowadzonych w 1903 roku wnętrze nowej części kościoła ozdobiono polichromią. Wokół otworów okiennych prezbiterium pojawiły się barwne motywy geometryczne, a na ścianach formy prostokątne. Łuk Tęczowy zyskał zdobienia florystyczne (fot. 9,10). Jednakże już w okresie przedwojennym zamalowano wić roślinną, a na jej miejscu wymalowano serce na krzyżu oraz, po przeciwnej stronie łuku, kielich z Hostią (fot. 11). Motywy zdobnicze zmieniono po raz kolejny w kilka lat po wojnie. Wówczas Łuk Tęczowy udekorowano postaciami aniołów wskazujących na krzyż spinający szczyt elementu. Malowidła ścienne sprzed 1925 roku pokazuje zdjęcie (fot. 9,10) wykonane przez miejscowego lekarza Otto Kaschla[29]. Na stropie widniało malowidło obrazujące Baranka Bożego nad otwartą księgą. Podczas remontu w latach 70-tych wszystkie malowidła z I połowy XX wieku pokryto białą farbą. Około roku 1913, w części zachodniej nawy, wybudowano w kościele nowy prospekt organowy. Budowę instrumentu sygnował B. Goebel z Królewca[30]. Kościół w Kielnie przetrwał w stanie nienaruszonym cały okres okupacji. Dopiero w ostatnich dniach wojny, a konkretnie – 11 marca 1945 roku, mury kościoła znacznie ucierpiały na skutek ostrzału artyleryjskiego z dział okrętów niemieckich zacumowanych w zatoce. Elewacje i dach zostały ugodzone dziewięcioma pociskami[31]. Ostatnie lata XX wieku i początek nowego stulecia to istotne zmiany tak dla bryły kościoła, jak i jego wnętrza. W 1984 roku próbowano „naprawić” najstarszą, ceglaną cześć elewacji okładając ją niewłaściwym dla obiektu, cementowym tynkiem[32]. Powojenne prace i zastosowany, niekorzystny dla ceramiki materiał przyczyniły się do degradacji oryginalnego muru. W latach 80-tych otwory okienne nawy zyskały nowe szklenie witrażowe. W końcu XX wieku, z powodu włamań, zamurowano wejście do kruchty południowej tworząc w ten sposób kaplicę. W ciągu kilkunastu ostatnich lat wielokrotnie „odnawiano” wnętrze świątyni. Zabytkowe i historyczne ściany wyrównano gładzią gipsową, przemalowano współczesnymi, niedyfuzyjnymi farbami, część przyziemia pokryto szkodliwymi powłokami alkidowymi. W 2004 roku ułożono nową, kamienną posadzkę, usuwając relikty XVIII-wieczne i przedwojenne (fot. 12,14). Na szczęście w północnej części kościoła pod chórem pozostawiono „świadka historii” w postaci jednej płyty reliefowej z zatartą dekoracją herbową oraz 10 płytek olandzkich, które przed ponownym wbudowaniem przepolerowano i wyrównano na krawędziach (fot. 13). W 2004 roku wyremontowano połać i konstrukcję dachu. Wymieniono ceramiczną dachówkę na nową. W trakcie tego remontu zdjęto zabytkowy dzwon znajdujący się sygnaturce i zabezpieczono w prezbiterium, przy wejściu do zakrystii. W sygnaturce wykonano mechaniczną wentylację kościoła. W tym samym czasie wybudowano nową dzwonnicę[33] i posadowiono na historycznym miejscu, przed wejściem głównym do obiektu. Formę architektoniczną powtórzono z najmniejszymi detalami, co pokazują fotografie z 1981 roku[34] i zdjęcia współczesne. Na terenie kościoła, w części zachodniej, powstała kaplica pogrzebowa, a w części północnej i zachodniej kamienny mur wygradzający parcelę świątyni. Uporządkowano teren przyległy do murów obiektu i ułożono chodnik z kostki granitowej. W 2009 roku podjęto starania o zatrzymanie postępującej destrukcji w obrębie murów kościoła i przeprowadzenie kompleksowej konserwacji. Prace, na podstawie specjalistycznych opracowań inż. Ryszarda Kowalskiego i dr Ewy Jachnickiej oraz decyzji Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Gdańsku, w 2011/2012 roku zrealizowała firma Pana Jana Rekowskiego ze Stężycy. Po renowacji kościoła i uporządkowaniu terenu przykościelnego, w południowo zachodnim narożu parceli posadowiono współczesny pomnik dedykowany papieżowi Janowi Pawłowi II.

3.3. Duchowieństwo kieleńskiej parafii

W poniższym podrozdziale skupiono się na opisie lub wzmiankowaniu proboszczów i administratorów posługujących w kieleńskiej parafii, w okresie od połowy XVIII wieku do czasów współczesnych[35], ponieważ tematyka opracowania oscyluje wokół kościoła barokowego jego neogotyckiej rozbudowy, prac remontowych z okresu powojennego i ostatniej renowacji. W opisie wymienia się księży, którzy wyróżnili się działalnością dla lokalnej społeczności, wspierali walkę przeciwko germanizacji, czy przyczynili się do poprawy stanu technicznego i podniesienia walorów wizualnych w kościele. Pierwszym proboszczem posługującym w nowym, barokowym kościele p.w. Św. Wojciecha Biskupa i Męczennika był Michał Kczewski, który posługiwał w parafii od połowy XVIII wieku do 1780 roku. Kolejnym duchownym, który wpisał się w historię kościoła był ks. Stanisław Stepczyński posługujący jedynie rok, do 1781. Ks. Borkowski (nie odnaleziono imienia) zasłynął z trudnego charakteru i upomnień bpa Rybińskiego za niewłaściwe prowadzenie się. Niewiele wiadomo o ks. Janie Klukowskim i ks. Kazimierzu Chrapkowskim, którzy wymieniani są w parafii w latach 1826 do 1832. Natomiast ks. Franciszek Kurkowski opiekował się parafią aż 33 lata. Zaangażowany w życie parafian propagował ducha polskości w dość trudnym dla kraju okresie, w latach 1833 – 1866. Został honorowym prezesem Ligi Polskiej założonej w Kielnie w 1849 roku. Założył Bractwo Trzeźwości pod opieką Matki Bożej Gromnicznej, zainicjował i przygotował rozbudowę kościoła, która ziściła się trzy lata po jego odejściu na emeryturę. Zmarł w 1870 roku i został pochowany na kieleńskim cmentarzu. Od 1868 w Kielnie posługiwał ks. Jan Nagórski, który od 1870 roku został desygnowany przez bpa chełmińskiego na tutejszego administratora. W latach 1870 – 1895 funkcję proboszcza parafii Kielno sprawował Otto Radtke. Agitator polskości nie zaniedbywał obowiązków kościelnych, przez co zyskał dużą życzliwość parafian. W 1895 roku proboszczem parafii został Franciszek Spinger, który sprawował tę funkcję do 1913 roku. Zainicjował i zrealizował kolejną rozbudowę kościoła, powiększając obiekt o część wschodnią, prezbiterium, nową zakrystię oraz kruchtę południową. Funkcję proboszcza w Kielnie i administratora kościoła w Rumi sprawował do śmierci. Jego  prochy spoczywają na kieleńskim cmentarzu. Ks. Władysław Szypniewski od 1914 do 1939 roku sprawował funkcje początkowo administratora, a później proboszcza w kościele w Kielnie. Podczas swojej pracy znacznie rozszerzył działalność wszystkich istniejących w parafii stowarzyszeń i organizacji religijnych; Bractwa Trzeźwości, czy Żywego Różańca do 10 Róż Różańcowych. Odznaczył się działalnością dla społeczeństwa, krzewieniem polskości. Skromny duchowny był szczególnie lubiany przez młodzież. Aresztowany przez Niemców w czasie okupacji został zamordowany w Piaśnicy jesienią 1939 roku. W czasie II wojny światowej w parafii kieleńskiej posługiwali jedynie administratorzy lub kapłani z innych placówek, na przykład ks. Franciszek Borucki, czy ks. Stanisław Średzki, który po okresie administracji, w 1948 roku został proboszczem w Kielnie. Jego posługa trwała aż do 1963 roku. Pracował dla Kielna w trudnym okresie. Rozpoczął od organizacji życia parafii w powojennej Polsce. Reaktywował chór „Cecylia”, stworzył miejscowy teatr. Wyremontował kościół po zniszczeniach wojennych stosując nie zawsze właściwe materiały, czy metody, ale korzystał z tego, co w ówczesnym czasie było dostępne. Przyczynił się do odlania nowych, tak ważnych dla parafii dzwonów, o których wspomina się w podrozdziale 5.1. niniejszego opracowania. Następnym proboszczem, dość krótko działającym w Kielnie był ks. Kazimierz Jerzy Głowacki, który wspominany jest jako przystępny dla parafian duchowny rozmiłowany w gospodarowaniu i pszczelarstwie. Od 1971 do 1987 roku w parafii posługiwał ks. Ludwik Bejger. W czasie jego probostwa w świątyni pojawiły się nowe witraże oraz tynk na najstarszych fragmentach elewacji kościoła. Zmarł w Kielnie i został tu pochowany. Ksiądz Alojzy Marszall sprawował funkcję proboszcza zaledwie trzy lata, ale przez ten czas zdołał naprawić dach przekładając dachówkę i wyremontować wieżę szczytu zachodniego. Przyczynił się do polepszenia infrastruktury terenu kościelnego, gdyż jego inicjatywy wyasfaltowano drogę dojazdową do świątyni. Od 1990 roku do dziś proboszczem kieleńskiej parafii jest ksiądz prałat Franciszek Rompa. Posługując w Kielnie 26 lat zdziałał bardzo wiele. Przyczynił się między innymi do: wyremontowania dzwonnicy, dachu kościoła, wymiany posadzki na nową, odświeżenia ścian świątyni, wymiany drzwi głównych i północnych na nowe, zrealizował prace porządkowe na posesji kościelnej, zorganizował i przeprowadził zadania związane z renowacją murów kościoła, zlecił wykonanie pomnika Jana Pawła II.

Poniżej raz jeszcze, w ujęciu tabelarycznym, przytoczono nazwiska kapłanów posługujących w Kielnie w czasie od powstania barokowego kościoła do dziś:

Tab.1. Wykaz proboszczów i administratorów kościoła p.w. Św. Wojciecha Biskupa i Męczennika w Kielnie w okresie od połowy XVIII wieku do czasów współczesnych. Źródło: W. Naczk, Dzieje…, op. cit.

 

Imię i nazwisko księdza  Lata posługi
Michał Kczewski przed 1780 rokiem
Stanisław Stepczyński 1780-1781
Borkowski 1800
Jan Klukowski 1826
Kazimierz Chrapkowski 1826-1832
Franciszek Kurkowski 1833-1866
Jan Nagórski 1868-1870
Otto Radtke 1870-1895
Franciszek Spinger 1895-1913
Władysław Szypniewski 1914-1939
Franciszek Borucki 1940-1943
Stanisław Średzki 1943-1963
Kazimierz Jerzy Głowacki 1963-1971
Ludwik Bejger 1971-1987
Alojzy Marszall 1987-1990
Franciszek Rompa 1990-do dziś

 

 

 

Fragment  z monografii o Kielnie

Ewa Jachnicka W dźwiękach kieleńskich dzwonów, Kielno 2014, wyd. Parafia Rzymsko-Katolicka p.w. św. Wojciecha Biskupa i Męczennika w Kielnie, s. 29-37

[1] Visitationes ...op.cit., F TNT 1: 1897 – 3: 1899, s. 200

[2]  tamże s. 37, 409, 531

[3]  ADP, sygn. G-26, Archidiaconatus ...op.cit., s. 136

[4] Visitationes ...op.cit., F TNT 1: 1897 – 3: 1899, s. 531

[5] Diecezja …op.cit., s.754

[6] Visitationes ...op.cit., F TNT 1: 1897 – 3: 1899, s. 37

[7] tamże, s. 37

[8] tamże, s. 531

[9] tamże, s. 409

[10] tamże, s. 410, 532

[11] ADP, Sygn. G-11, Visitatio …op.cit., k. 97

[12] ADP, Sygn. G-20a, Visitatio ...op.cit., k. 41

[13] ADP, Sygn. G-26,  Archidiaconatus…op. cit.,  s. 136

[14] Diecezja…op.cit., s.754

[15] ADP, Sygn. G-26,  Archidiaconatus…op. cit, s. 136

[16] R. Frydrychowicz, Kielno, ...op.cit., s. 35; Diecezja…op.cit., s. 754.  R. Frydrychowicz podaje, że budowa nowej świątyni miała miejsce w okresie dysponowania majątkami Kielna przez Jakuba, w rzeczywistości prace nad projektem i realizacją musiały mieć miejsce w okresie zarządzania majątkiem przez Władysława. Zob. Lustracja województw Prus Królewskich….op.cit.,s. 41.

[17] ADPSygn. G-72, Visitatio …op.cit., k. 248

[18] Fotografie udostępnił ksiądz Waldemar Naczk. (lipiec 2011 rok)

[19] Podstawowe, nieinwazyjne badania konserwatorskie krypty wykonano w trakcie prowadzenia prac renowacyjnych w obrębie kościoła, w 2012 roku

[20] R. Frydrychowicz, Kielno…..op. cit, T. 4, s. 35; Joannes Bork, Echo sepuchralis. Pars 2. Anno 1765, ADCh Varia – zapisano osoby pochowane w obrębie kościoła: Samuel z Kczewa Kczewski 1646 rok, Kacper Uberfeld z Koleczkowa 1613 rok, Wawrzyniec Jantzen z Warzna 1632 rok, Karol Jantzen z Warzna 1666 rok.

[21] Badania petrograficzne zapraw XVIII-wiecznego kościoła wykonał dr W. Bartz Instytut Geologii Uniwersytetu Wrocławskiego (wydruk analiz w posiadaniu Ewy Jachnickiej)

[22] ADPSygn. G-72, Visitatio …op.cit., k. 253

[23] Wykaz sprzętów i wyposażenia kościoła przedstawia dokument wizytacyjny z 1781 roku oraz załącznik nr 6 do pracy mgr księdza Waldemara Naczka [w:] W. Naczk, op. cit., s. 69-74

[24]  ADPSygn. G-72, Visitatio generalia ecclesiarum Decanatuum Gedanensis et Pucensis…op.cit, k. 248 i 254

[25] Diecezja…op.cit., s. 755

[26] APK Protokolle Buch des Kirchę Vorstandes Koelln 1876 – 1948. Z poprzedniej rozbudowy, tj. 1870 roku, nie zachowały się żadne dokumenty.

[27] Fotografia ze strony internetowej http://kielno.com.pl ( data dostępu 20 lutego 2014)

[28] Fotografie udostępnił ksiądz Waldemar Nacz. (lipiec 2011 rok)

[29] Materiał ilustracyjny udostępnił ksiądz Waldemar Nacz. (lipiec 2011 rok)

[30] Visitationes ...op.cit, F TNT 1: 1897 – 3: 1899 s. 37; Kalendarz kieszonkowy dla muzyków kościelnych i spis parafii, wydany przez Stowarzyszenie Organistów Diecezji Chełmińskiej, 1938 rok, s. 36-38 (W kalendarzu zapisano proboszcza parafii Kielno ks. Władysława Szypniewskiego i organistę Józefa Tredera. W kolejnych kolumnach podano datę urodzenia organisty – 8. 11. 1887, datę egzaminu mistrzowskiego – 1913, datę objęcia posady – 1920, i dane o organach – Goebel, pneum. 20 gł. 2 m i ped.)

[31] relacja J. Sikorskiego za: W. Naczk….op.cit.,s. 37

[32] W. Naczk, ….op.cit.,s. 68

[33] Historyczna dzwonnica wybudowana z ceramiki klinkierowej widnieje na fotografii udostępnionej przez pana Damiana Modekszę http://kielno.com.pl (data dostępu 20 lutego 2014) oraz widoczna jest na filmie z 1991 roku udostępnionym przez pana Sergiusza Milak (18 kwietnia 2014 roku)

[34] Fotografie udostępnione przez pana D. Modekszę, http://kielno.com.pl (data dostępu 20 lutego 2014)

[35] W. Naczk, Dzieje ….op.cit,.s. 93-105, w maszynopisie autor wymienia wszystkich kapłanów parafii kieleńskiej od 1340 roku do czasów współczesnych. Przed ks. Michałem Kczewskim wymienia 18 proboszczów i komendariuszy (s. 88 – 93)

 

Gdy modlisz się żarliwie, twoje serce i serce Boga stają się jak dwa kawałki wosku, które stapiają się ze sobą!

Jan Maria Vianney

Polecamy

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
89 0.15916895866394