W niektórych parafiach, podobnie jak w naszej, praktykowany jest piękny zwyczaj na zakończenie oktawy Bożego Ciała polegający na obsypywaniu księdza płatkami kwiatów.
Nie chodzi bynajmniej o jakieś próżne uwielbienie konkretnego księdza, ale o wychwalanie Boga za dar świętego kapłaństwa, które powierzone zostaje słabemu i grzesznemu człowiekowi.
W naszej Parafii obsypywanie księdza, który przez wszystkie dni niósł Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie, towarzyszy wyśpiewanie nad nim błogosławieństwa, którego treść znajduje się w Księdze Liczb:
„Niech cię Pan błogosławi i strzeże,
niechaj Pan daje pokój ci.
On miłością napełnia serce twe,
zawsze z tobą jest".
Ta przejmująca modlitwa i gest sypanych kwiatów wyrażają wiarę ludzi w jedność obu sakramentów: Eucharystii i kapłaństwa.